|
Dolce
Vita Berneńskie Ranczo
(w domu Lusia)
ur. 20.04.2005
HD A/A, ED 0/0, OCD 0/0
Wolna od chorób oczu i serca
testy psychiczne 5/5
Rodowód
Badania
Wystawy
Galeria
Szkolenia |
 |
Mam na imię Luthien i kocham cały świat - tak w jednym
zdaniu brzmiałby opis mojej skromnej...hmmm.... osoby.
Oficjalnie w
dokumencie mam wpisane imię Dolce Vita z rodu Berneńskie
Ranczo.W kwietniu 2008 skończyłam 3 lata, a od ponad 2 lat pracuję w
Fundacji Dogolandia. Jestem energiczna, niesamowicie empatyczna oraz
bardzo pomysłowa.Moja Pani twierdzi że aż za bardzo. Chyba mnie nie
docenia! A staram się bardzo już od pierwszych chwil! Na przykład
postanowiłam zastąpić budzik i o 3 nad ranem z wielkiem poświęceniem
piszczałam zabawką (nie byli zadowoleni a przecież mała byłam i nie
znałam się na zegarku).
Następnie aby nie musieli dbać o moje regularne
posiłki sama postanowiłam o to zadbać-szybciutko nauczyłam się wchodzić na
krzesła, stoły, fotele, otwierać szafki w poszukiwaniu jedzenia.O tężyznę
fizyczną też sama dbałam- ćwiczyłam skoki i podskoki do półek -oczywiście
kuchennych… Dbałam też aby żadne jedzenie się nie zepsuło- regularnie
przeczesywałam kuchnię- a to szafki, a to kosz z warzywami czy owocami.Jak
widać od małego byłam bardzo pracowita!
Uczestniczyłam w psim
przedszkolu, następnie w kursie na psa towarzyszącego a potem…rozpoczęła się
nasza pasja szkoleniowa- myślę że Pani była zazdrosna o moje pomysły i
postanowiła mnie zająć czymś innym –ale ja jeszcze im pokażę…
|
Brendon z Żelaznej Rodziny
(w domu Beren)
ur.12.11.2003
HD A/A, ED 0/0
Wolny od chorób serca
Beren jest wykastrowany
Rodowód
Galeria |
 |
Beren urodził się 12 listopada 2003 roku. Beren cierpi na chwilową
głuchotę, czasami ma też przebłyski geniuszu. Głuchota następuje gdy są
ciekawsze rzeczy do robienia niż słuchanie pańci, przebłyski wtedy
kiedy słuchanie pańci jest nagrodzone smakołykiem.
Ber edukował się w psim przedszkolu, potem na kursie PT. Opanował sporo
sztuczek, i ciągle uczy się nowych- najbardziej użyteczna jest
-posprzątaj zabawki- Ber z ciężkim sercem znosi zabawki do kosza i
przez jakieś 15 minut (w końcu pomysłowe psy coś muszą robić a
rozrzucanie zabawek po całym domu to niezła frajda) nie potykamy się o
psie akcesoria.
Wiódł szczęśliwe życie jedynaka, które zostało w
brutalny sposób przerwane pojawieniem się Luthien... |
|
|